wczasy za granicą, wakacje Apartamenty Hiszpania biuro rachunkowe Poznań

Rozmowa w pracy

Nadszedł czas żeby powiedzieć o ciąży w pracy. Pracuje w hotelu gdzie jestem kelnerką śniadaniową. Z dyrektorem zawsze miałam dobre kontakty, jest miły i wyrozumiały więc wiedziałam, że ta rozmowa nie będzie ciężka. Jednak samo to że muszę iść do jego biura i zacząć rozmowę było przerażające. Na początku myślałam, że może mnie zwolni, bo po co mu kelnerka, która nie wiele może robić? Wyczytałam jednak w Internecie i w rożnych gazetkach, że pracodawca nie może zwolnic kobiety w ciąży, a musi przenieść ja z ciężkiego stanowiska pracy na lżejsze. To podniosło mnie na duchu. Pamiętam jak wchodziłam po schodach do biura dyrektora. Wydawało mi sie że schody nigdy sie nie skończą. W końcu dotarłam na miejsce. Dyrektor miał akurat mało czasu, bo musiał gdzieś wyjść, więc nasza rozmowa nie trwała dłużej niż 10 minut. Właściwie nie było sie czego bać, był bardzo miły i uśmiechał sie ciągle, jak zwykle z resztą. Później tylko codziennie pytał jak sie czuje i czy czegoś potrzebuje, zupełnie jakbyśmy sie zamienili miejscami. W 22 tygodniu ciąży lekarz dał mi zwolnienie z pracy, bo ponoć kobieta w ciąży nie może pracować w takich warunkach. Kelnerka nie ma czasu na siedzenie, więc na kręgosłup by mi padło. Ale nie wiem czy teraz bardziej mnie kręgosłup nie boli niż w pracy. Teraz siedzę w domu i chodzę na te badania. Nudzę sie okropnie tym bardziej, że wszyscy znajomi albo pracują albo studiują lub po prostu wyjechali za granice.


Brak odpowiedzi do wpisu “Rozmowa w pracy”




Administracja strony zastrzega sobie możliwość usunięcia komentarzy niezgodnych z netykietą.

 Ciaża mimo swojej skomplikowanej natury uszczesliwia wiele malzenstw a nawet leczy ich problemu milosne.