<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ciąża</title>
	<atom:link href="http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Jan 2010 11:25:33 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kobiety w ciąży</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/kobiety-w-ciazy/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/kobiety-w-ciazy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:25:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[W lato można zobaczyć ile kobiet jest w ciąży. Po zdjęciu grubych kurtek, wyłaniają się jak mrówki. Najgorsi są ludzie. Czasem jak jestem w sklepie lub na spacerze, ludzie patrzą sie na mnie jak na jakieś dziwne zjawisko. Kobieta w ciąży? Boże co to takiego? Czy ona ma obcego w brzuchu? Czasem sie zastanawiam co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W lato można zobaczyć ile kobiet jest w ciąży. Po zdjęciu grubych kurtek, wyłaniają się jak mrówki. Najgorsi są ludzie. Czasem jak jestem w sklepie lub na spacerze, ludzie patrzą sie na mnie jak na jakieś dziwne zjawisko. Kobieta w ciąży? Boże co to takiego? Czy ona ma obcego w brzuchu? Czasem sie zastanawiam co oni sobie myślą patrząc na mnie? Pewnie nic szczególnego, ale doprowadza mnie to do złości. Przecież nie jestem pierwsza kobietą w ciąży. Każdy sąsiad do mnie podchodzi i pyta &#8220;Pani jest w ciąży?&#8220;. Przepraszam a nie widać? Co w tym dziwnego? Przecież to tylko ciąża! Pamiętam jak pierwszy dzień po zdjęciu kurtki wracałam z pracy. Jak wsiadłam do autobusu to pewien starszy pan wstał i ustąpił mi miejsca. W życiu sie tak strasznie nie czułam. Do pracy mam kilka przystanków, więc nie muszę siadać, tym bardziej ze to była polowa ciąży, rozumiem w ostatnim trymestrze, może wtedy kobieta juz sie gorzej czuje, jest jej ciężko i faktycznie lepiej jak usiądzie, ale ja wtedy czułam się dobrze, ledwo mi brzuch było widać. Starszy człowiek musiał wstać żebym ja usiadła. Głupio było mi usiąść, ale jak mnie złapał za rękę i kazał usiąść to sie posłusznie zgodziłam. Nawet nie wiedziałam ze starsi ludzie maja tyle siły w rękach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/kobiety-w-ciazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pogada a ciąża</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/pogada-a-ciaza/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/pogada-a-ciaza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:25:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=29</guid>
		<description><![CDATA[Sama ciąża jest pięknym okresem, ale wraz z rosnącym brzuszkiem i przychodzącym latem jest coraz ciężej. Wysokie temperatury źle wpływają na kobietę w ciąży. Możliwe jest że jedna będzie się lepiej czuła w lato niż w zimę. Ja wołałam zimę, choć może nie miałam takiego brzuszka jeszcze, ale przełom wiosny i lata jest okropny dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sama ciąża jest pięknym okresem, ale wraz z rosnącym brzuszkiem i przychodzącym latem jest coraz ciężej. Wysokie temperatury źle wpływają na kobietę w ciąży. Możliwe jest że jedna będzie się lepiej czuła w lato niż w zimę. Ja wołałam zimę, choć może nie miałam takiego brzuszka jeszcze, ale przełom wiosny i lata jest okropny dla mnie. Ciągle jestem zmęczona. Ledwo wstanę, poruszam się i już dysze jakbym przebiegła kilka kilometrów. Temperatury są nie do zniesienia. Najgorsze jest to że w gazetach o ciąży jest napisane, że można sie opalać bez ograniczę w innych, że można byle nie wystawiać brzucha na promienie słoneczne, a jeszcze w innych żeby lepiej sie nie opalać. Teraz bądź mądrym i zgadnij, która z teorii jest prawidłowa? Ja czasami wychodzę sobie na balkon, siedzę i czytam książkę, jednak słonce i upał nie dają mi wiele czasu na ta przyjemność. Szybko wracam do domu, gdzie jest trochę chłodniej, zaraz wszystko wraca do normy. Kontakt ze światem jest mi potrzebny. Nie mogę się zamknąć na czas ciąży w domu, dlatego że pogoda mi się nie podoba. Nawet te kilka minut sprawia, że czuje się lepiej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/pogada-a-ciaza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiany w ciele</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/zmiany-w-ciele/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/zmiany-w-ciele/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:24:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze bardzo bacznie obserwuje swoje ciało. Patrzę co sie zmienia, czy wszystko jest dobrze, czy skurcze Braxtona-Hicksa nie trwają zbyt długo. U mnie ciąża przechodzi bezstresowo. Jednak na początku, gdy jeszcze pracowałam, dostałam lekkich plamien. Bałam sie niesamowicie, poleciałam zaraz do lekarza. Kazał mi poczekać do jutra i sprawdzać jak mocne mam plamienia. Przy okazji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze bardzo bacznie obserwuje swoje ciało. Patrzę co sie zmienia, czy wszystko jest dobrze, czy skurcze Braxtona-Hicksa nie trwają zbyt długo. U mnie ciąża przechodzi bezstresowo. Jednak na początku, gdy jeszcze pracowałam, dostałam lekkich plamien. Bałam sie niesamowicie, poleciałam zaraz do lekarza. Kazał mi poczekać do jutra i sprawdzać jak mocne mam plamienia. Przy okazji zapisał mi Luteinę, która miałam trzymać pod językiem 2 razy dziennie. Luteiny nie życzę nikomu, jest okropna, najgorsze jest to że trzeba trzymać ja pod językiem. Zaczęła powodować wymioty, wiec postanowiłam ja od razu połykać. Na szczęście brałam ja tylko do 25 tygodnia ciąży, teraz juz jest wszystko dobrze. Plamienia miałam krótkie. Wystąpiły tylko tamtego dnia. Są kobiety, które maja rożne dolegliwości jak opuchnięcia rak i nóg, ból głowy, ograniczona świadomość, nagła duszność i wiele innych. W takich przypadkach powinno sie udać od razu do lekarza, żeby stwierdził czy wszystko jest dobrze, a jeśli nie, żeby zaczął leczenie, podtrzymanie lub coś co by mogło pomóc. Kobiety zazwyczaj boją się iść do lekarza gdy coś je niepokoi, boją się dowiedzieć że coś jest nie tak, ale lepiej iść i dowiedzieć sie o najgorszym, niż siedzieć i nic nie robić. Możliwe że im szybciej pójdziemy do lekarza, lekarz będzie miał więcej czasu na rozpoznanie dolegliwości, może nawet zapobiec śmierci płodu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/zmiany-w-ciele/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dolegliwości</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/dolegliwosci/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/dolegliwosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:23:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Nie każda kobieta cieszy sie tym stanem, wiele kobiet przeżywa prawdziwą udrękę. Rożnego typu zaparcia, zgagi, wymioty i inne przykre sytuacje w ciąży doprowadzają kobiety do udręki. Mnie to ominęło, nie mam żadnych problemów w ciąży. Żadnych zgag, żylaków, wymiotów itp. Jedyne co mi dokucza to skurcze Braxtona. Od piątego miesiąca ciąży je mam i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie każda kobieta cieszy sie tym stanem, wiele kobiet przeżywa prawdziwą udrękę. Rożnego typu zaparcia, zgagi, wymioty i inne przykre sytuacje w ciąży doprowadzają kobiety do udręki. Mnie to ominęło, nie mam żadnych problemów w ciąży. Żadnych zgag, żylaków, wymiotów itp. Jedyne co mi dokucza to skurcze Braxtona. Od piątego miesiąca ciąży je mam i ciągle się nasilają. Podobno są to skurcze, które przygotowują macice do porodu. Nie są one bolesne, ale bardzo dokuczliwe. Wszystko mi sie spina w brzuchu i naciska na pęcherz. Czasem też dostaje kopniaki w żebra jak sie za bardzo skule, wtedy mój mały Nikos daje mi znać ze ma za mało miejsca i musze sie wyprostowac. Ruchy dziecka czuć podobno od 5 miesiąca, ja czułam je juz od 4, ale nikt mi nie wierzył, nie wiem czemu. Pierwsze ruchy dziecka są wspaniale. Wtedy naprawdę dowiadujesz sie że masz maluszka w brzuszku, bo sama teoria to nic w porównaniu z tym co czuje sie później. Za każdym razem kiedy dostałam kopniaka od mojej fasoleczki klepałam sie w tym miejscu, po kilku tygodniach mój synek zrozumiał o co chodzi i oddawał mi. To wspaniała więź jaka nas teraz łączy. Teraz gdy jest już tak duży że ledwo sie mieści w moim brzuszku, nie mamy możliwości takiej zabawy. Teraz tylko sie wierci, przekręca i wypycha, ale to też wspaniałe uczucie. Czasami mam wrażenie że Nikoś chce juz wyjść z brzuszka na ten straszny, pełen niebezpieczeństw świat, wypycha się wtedy tak bardzo, że mam wrażenie jakby chciał zrobić mi dziurę w brzuchu i wyskoczyć. Ale jeszcze musi tam trochę posiedzieć, chociaż coraz szybciej zbliżamy sie do końca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/dolegliwosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozwój płodu</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/rozwoj-plodu/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/rozwoj-plodu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:23:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Rozwój płodu to najbardziej interesująca dziedzina biologii. Szkoda, że zainteresowałam sie tym dopiero gdy zaszłam w ciąże, ale jeszcze nic straconego, mogę sie jeszcze dużo nauczyć. Na każdym USG dowiaduje sie czegoś nowego. Słyszę bicie serca i krew przepływającą przez pępowinę. Widzę jak ssie palec i jak sie kręci w brzuszku. Dowiedziałam się już, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozwój płodu to najbardziej interesująca dziedzina biologii. Szkoda, że zainteresowałam sie tym dopiero gdy zaszłam w ciąże, ale jeszcze nic straconego, mogę sie jeszcze dużo nauczyć. Na każdym USG dowiaduje sie czegoś nowego. Słyszę bicie serca i krew przepływającą przez pępowinę. Widzę jak ssie palec i jak sie kręci w brzuszku. Dowiedziałam się już, że będę miała synka. Ustaliłam z byłym chłopakiem ze imię wybierze on ale nazwisko będzie miał moje. Początkowo mówił że Jasiu to ładne imię, ale szybko mu to z głowy wybiłam, doszliśmy do Nikodema. Nikoś z moim nazwiskiem nawet ładnie brzmi, tylko samo imię kojarzy mi sie z Dyzmą, co nie jest zbyt interesujące. W Internecie jest wiele stron, na których jest opisany każdy tydzień ciąży. Może interesujące, ale w sumie moje dziecko nie musi ważyć tyle samo co inne dzieci w tym tygodniu, wiec nie warto patrzeć za bardzo na to, ale ciekawość jest silniejsza. Co tydzień w niedziele wchodzę na Internet i czytam co może sie zdarzyć w tym tygodniu. Dostałam też książkę od kuzynki, w której są opisane kolejne miesiące ciąży. W czwartym miesiącu jest opisana sytuacja, gdzie kobieta robi remont w pokoju maluszka i spada z drabiny. Mąż wiezie ja do szpitala i na szczęście wszystko jest w porządku. Ale czy ja tez miałam spaść z drabiny? Dziwnie czasem opisują te okresy ciąży. Jak już jesteśmy przy okresie, musze powiedzieć, że wspaniale jest pozbyć sie na chwile miesiączki. Nie mam teraz problemu z tamponami, podpaskami i małym komfortem na przykład gdy jestem w pracy i nie mam chwili na wyskoczenie do toalety. Niestety po porodzie znowu wraca miesiączka i trzeba od początku wszystko zaczynać. Teraz mam przerwę, cieszę sie nią każdego dnia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/rozwoj-plodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Badania krwi</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/badania-krwi/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/badania-krwi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:22:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Lekarz daje mi dużo skierowań na USG, a mało na badanie krwi. Na początku ciąży miałam anemie. Powiedziała mi to ciocia, która zobaczyła wyniki badan. Mój lekarz nie powiedział mi nic na ten temat, ciocia kazała brać żelazo, wiec brałam, teraz mi sie juz wyrównało. Tylko czemu lekarz nic nie powiedział? Moj lekarz nie jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lekarz daje mi dużo skierowań na USG, a mało na badanie krwi. Na początku ciąży miałam anemie. Powiedziała mi to ciocia, która zobaczyła wyniki badan. Mój lekarz nie powiedział mi nic na ten temat, ciocia kazała brać żelazo, wiec brałam, teraz mi sie juz wyrównało. Tylko czemu lekarz nic nie powiedział? Moj lekarz nie jest zbyt rozmowny, ale w takich przypadkach powinien mnie poinformować o tym czego mam za mało, co powinnam robić, czy brać witaminy czy lepiej jeść więcej warzyw i owoców. Badań krwi sie nigdy nie bałam, szczerze mówiąc wole jak mi wbijają igły, niż jakbym miała patrzeć jak robią to komuś innemu. Nie ma tragedii, wbijają igłę, pobierają 5 fiolek krwi i koniec. Ale nie kończy sie na tym! Dostałam skierowanie na badanie krwi po wypiciu 50g glukozy. Paranoja! Nie dość, że to jest słodkie, aż żeby sie kleją, to jeszcze trzeba czekać godzinę na pobranie krwi. Za pierwszym razem jak poszłam na to badanie, nie miałam pojęcia ze musze mieć własna glukozę. W mojej przychodni badanie krwi robią od 7.00 do 9.00, trzeba być na czczo, wiec wstałam o 6 poszłam tam i okazało sie ze musze im dać glukozę. Zapytałam czy moje podatki są zbyt niskie żeby zaopatrzyć przychodnie w glukozę, która jest potrzebna do badania? Jak widać TAK! Poszłam do apteki tego samego dnia i juz następnego poranka siedziałam w poczekalni przychodni i czekałam godzinę na pobranie krwi. Boże ile rzeczy można sie dowiedzieć w przychodni siedząc obok 2 staruszek. Czasem uszy więdną, ale czasem to lepsze niż słuchanie codziennych wiadomości w telewizji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/badania-krwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejne USG</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/kolejne-usg/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/kolejne-usg/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:22:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[Każde kolejne badanie USG było obawą przed tym długim urządzeniem dopochwowym, ale na szczęście były tylko 3 takie badania, później juz robił mi USG sondą przez powłoki brzuszne. Właściwie to do tej pory nie wiem dlaczego mój lekarz ginekolog wysyła mnie na badanie USG co miesiąc. Zapytałam sie go przy ostatniej wizycie, ale powiedział tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każde kolejne badanie USG było obawą przed tym długim urządzeniem dopochwowym, ale na szczęście były tylko 3 takie badania, później juz robił mi USG sondą przez powłoki brzuszne. Właściwie to do tej pory nie wiem dlaczego mój lekarz ginekolog wysyła mnie na badanie USG co miesiąc. Zapytałam sie go przy ostatniej wizycie, ale powiedział tylko że to dla dobra dziecka. Dla dobra dziecka? Moja ciocia jest pielęgniarka, mówiła mi że te badania wcale nie są obojętne dla płodu. W Internecie z kolei jest napisane, że nie są szkodliwe, na innej stronie pisze, że jak najbardziej szkodzą. Wiec szkodzą czy nie? Chyba nikt nie wie. Ja staram się nie denerwować, słucham się lekarza i robię to co mi mówi. Jestem pierwszy raz w ciąży dlatego nie mam żadnego doświadczenia. Mój lekarz je ma, nie wygląda mi na osobę która dopiero zaczęła pracę w tym zawodzie. Poza tym nadmierne analizowanie tego, co robią z nami lekarze może doprowadzić do paranoi. Najlepiej im zaufać i cieszyć się ciążą. Trwa ona bardzo krótko dlatego trzeba wykorzystać ten stan, jak najlepiej?Ja cieszę się każdą chwilą, bo wiem że już niedługo nadejdzie rozwiązanie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/kolejne-usg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W końcu pewność</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/w-koncu-pewnosc/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/w-koncu-pewnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:22:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Lekarz dał mi skierowanie na USG więc postanowiłam się zarejestrować, kuzynka która urodziła nie dawno, poleciła mi podobno świetnego lekarza, który robi USG płodu, wiec poszłam do niego. Na miejscu okazało sie że gabinet miał 1m x 1m, ale jakoś sie pomieściliśmy. Gdy podniósł coć długiego trochę sie zestresowałam, zastanawiałam się co to takiego, okazało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lekarz dał mi skierowanie na USG więc postanowiłam się zarejestrować, kuzynka która urodziła nie dawno, poleciła mi podobno świetnego lekarza, który robi USG płodu, wiec poszłam do niego. Na miejscu okazało sie że gabinet miał 1m x 1m, ale jakoś sie pomieściliśmy. Gdy podniósł coć długiego trochę sie zestresowałam, zastanawiałam się co to takiego, okazało sie ze to sonda dopochwowa. Nie podejrzewałam że tak wiele sie w ciąży nauczę. Badanie USG dopochwowe jest jeszcze gorsze od badan ginekologicznych, ale dla dobra dziecka trzeba to przeżyć. Na pierwszej wizycie lekarz powiedział mi, że nic nie widzi i zaczął mi tłumaczyć na czym polega ciąża urojona. Myślałam `Boże a może ja sobie to uroiłam? Może wcale nie jestem w ciąży, ale dlaczego lekarz nic nie zauważył?`. Trochę sie przejęłam tym badaniem, więc postanowiłam odnowić je za 2 tygodnie. Będąc u tego samego lekarza spodziewałam sie juz najgorszego, ale lekarz zauważył juz moja małą fasoleczke, pogratulował mi i dał wynik badania, który trzymam w specjalnym albumie razem z innymi zdjęciami z USG. Taki album kiedyś pokażę mojemu dziecku, aby wiedziało jak to się wszystko zaczęło?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/w-koncu-pewnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leczenie</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/leczenie/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/leczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:21:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze nie spotkałam sie z tym żeby liczenie miesięcy było tak skomplikowane. Ciąża trwa 40 tygodni, wiec w sumie 10 miesięcy, jednakże kobieta jest w ciąży 9 miesięcy, czyli tak jakby każdy miesiąc miał 4,5 tygodnia. Każdy liczy sobie to inaczej. Ja liczę tygodniami, jest najprościej, a i tak musze wytrzymać minimum do 38 tygodnia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nie spotkałam sie z tym żeby liczenie miesięcy było tak skomplikowane. Ciąża trwa 40 tygodni, wiec w sumie 10 miesięcy, jednakże kobieta jest w ciąży 9 miesięcy, czyli tak jakby każdy miesiąc miał 4,5 tygodnia. Każdy liczy sobie to inaczej. Ja liczę tygodniami, jest najprościej, a i tak musze wytrzymać minimum do 38 tygodnia ciąży. W Internecie można znaleźć wiele rożnych sposobów obliczania miesiąca ciąży. Ja jednak wole zając sie czymś bardzie interesującym niż liczeniem, dodawaniem, odejmowaniem i zastanawiając sie ciągle o co chodzi, czy dobrze wyliczyłam itp. Moje ciało na pewno da mi znak, że przyszedł czas na poród. Wiem też, że jeśli będę robić badania systematycznie to lekarz powie mi ile czasu zostało mi do bycia w ciąży. Bycie ciężarną jest bardzo przyjemne, dlatego nie śpieszy mi się. To nie strach przed porodem- bo przecież nie ja pierwsze będę rodzić, ale świadome przeżywanie tego stanu?Mi jest w ciąży bardzo przyjemnie, dlatego nie odliczam dni do jej zakończenia. Z doświadczenia wiem też, że w takim liczeniu można się pomylić?Nie jedną historie słyszałam, jak lekarz źle określił termin porodu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/leczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wizyta u lekarza</title>
		<link>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/wizyta-u-lekarza/</link>
		<comments>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/wizyta-u-lekarza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:21:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciąża]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsza wizyta u lekarza ginekologa. Najpierw rejestracja u pielęgniarki, która zadaje miliard pytań typu &#8220;Ile ma pani dzieci?&#8220;. Czy ja wyglądam na kogoś kto ma więcej niż to jedno w brzuchu? Rozmawiałam z koleżanką, której pielęgniarka zadała to pytanie jak była w wieku piętnastu lat. Ile ona mogła mieć wtedy dzieci? Poza tym intrygują mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza wizyta u lekarza ginekologa. Najpierw rejestracja u pielęgniarki, która zadaje miliard pytań typu &#8220;Ile ma pani dzieci?&#8220;. Czy ja wyglądam na kogoś kto ma więcej niż to jedno w brzuchu? Rozmawiałam z koleżanką, której pielęgniarka zadała to pytanie jak była w wieku piętnastu lat. Ile ona mogła mieć wtedy dzieci? Poza tym intrygują mnie te terminy medyczne. Przecież nie jestem po medycynie i czasami nie mam bladego pojęcia o czym oni do mnie mówią, jeśli zapytam co to znaczy, patrzą na mnie spod oka, tak jakbym musiała znać te wszystkie terminy. Przy rejestracji przy okazji musiałam wybrać położną. W zasadzie to ona sobie mnie wybrała, bo tylko zapytała czy będę miała jakąś prywatną położną, powiedziałam, że nie, to powiedziała, ze ona będzie moją położną. Nie wielki mi wybór pozostawiła, ale właściwie nie ma większej różnicy, bo przecież nie znam ani jej ani żadnej innej położnej, wiec nie wiem która będzie najlepsza. Ona ma sie tylko zająć mną i dzieckiem po porodzie. Po piętnastu minutach rozmowy o dzieciach, paleniu papierosów, piciu alkoholu i innych używkach, nastał moment na wagę, zmierzenie ciśnienia i wysłanie mnie do kolejki do lekarza ginekologa, gdzie czeka sie kolejnych dwadzieścia minut. Pierwszy raz jak weszłam do lekarza, nie powiem że miłego, spojrzał na mnie tak jakby 23-latka nie mogła mieć dzieci, a może to juz za późno w tych czasach? Lekarz zadał mi kolejnych tysiąc pytań, jak sie czuje, czy zrobiłam juz USG itp. Później badanie, którego nienawidzę, kilka skierowań na badania i koniec wizyty. Dziwne że lekarz sie mnie pyta czy zrobiłam USG, jeśli byłam dopiero w 6 tygodniu ciąży. Przecież tam jeszcze nic nie byłoby widoczne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ciaza.zdrowie.mielno.pl/wizyta-u-lekarza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
