Imprezy integracyjne cheap phone card Vonzipper

Archiwum kategorii ‘Ciąża’

Rozmowa w pracy

Wednesday, 27 January 2010

Nadszedł czas żeby powiedzieć o ciąży w pracy. Pracuje w hotelu gdzie jestem kelnerką śniadaniową. Z dyrektorem zawsze miałam dobre kontakty, jest miły i wyrozumiały więc wiedziałam, że ta rozmowa nie będzie ciężka. Jednak samo to że muszę iść do jego biura i zacząć rozmowę było przerażające. Na początku myślałam, że może mnie zwolni, bo po co mu kelnerka, która nie wiele może robić? Wyczytałam jednak w Internecie i w rożnych gazetkach, że pracodawca nie może zwolnic kobiety w ciąży, a musi przenieść ja z ciężkiego stanowiska pracy na lżejsze. To podniosło mnie na duchu. Pamiętam jak wchodziłam po schodach do biura dyrektora. Wydawało mi sie że schody nigdy sie nie skończą. W końcu dotarłam na miejsce. Dyrektor miał akurat mało czasu, bo musiał gdzieś wyjść, więc nasza rozmowa nie trwała dłużej niż 10 minut. Właściwie nie było sie czego bać, był bardzo miły i uśmiechał sie ciągle, jak zwykle z resztą. Później tylko codziennie pytał jak sie czuje i czy czegoś potrzebuje, zupełnie jakbyśmy sie zamienili miejscami. W 22 tygodniu ciąży lekarz dał mi zwolnienie z pracy, bo ponoć kobieta w ciąży nie może pracować w takich warunkach. Kelnerka nie ma czasu na siedzenie, więc na kręgosłup by mi padło. Ale nie wiem czy teraz bardziej mnie kręgosłup nie boli niż w pracy. Teraz siedzę w domu i chodzę na te badania. Nudzę sie okropnie tym bardziej, że wszyscy znajomi albo pracują albo studiują lub po prostu wyjechali za granice.

Rozmowa z rodzicami

Wednesday, 27 January 2010

Po rozmowie z chłopakiem przyszedł czas na rodziców. To było trochę trudniejsze, choć mam juz swoje lata, to i tak ciężko zacząć taka rozmowę. Powiedziałam najszybciej jak sie dało “Jestem w ciąży“. Rodzice przez chwile nic nie mówili, po chwili jednak spojrzeli na mnie i zapytali czy wszystko w porządku ze mną. Myśleli że sobie żartuje z nich. Jak im powtórzyłam, trochę sie zakręcili. Zaczęli wypytywać co później? Czy mamy plany, czy zaręczymy sie itp. Na początku nie było tak źle w naszym związku, więc nawet myśleliśmy że warto będzie sie zaręczyć, ale szybko sie rozmyślił. Teraz rodzice już przyzwyczaili sie do myśli, ze będę samotną matką, mówią że będą mi pomagać jak tylko będą mogli. Cieszę sie z tego, że mam w nich oparcie. Chłopak mnie zostawił, ale chociaż rodzice mi pomogą, szczególnie w tym momencie kiedy będę musiała iść do pracy, oni zostaną z dzieckiem. Samotna matka to nie osoba, która oczekuje pomocy z każdej strony. Jeśli da się jej szansę pracy- to na pewno ją wykorzysta. Pracodawca musi jednak zawsze pamiętać, że ma ona dziecko i to ono jest dla niej najważniejsze- nie zgodzi się więc zostać po godzinach.

Rozmowa z chłopakiem

Wednesday, 27 January 2010

Myślałam nad tym jak powiedzieć o tej ciąży chłopakowi. Wyczytałam w Internecie, ze dziewczyny kupują na przykład małe buciki albo jakieś ubranka i pokazują bez słów swojemu mężczyźnie. Zastanawiałam sie czy w taki sposób o tym mu powiedzieć, czy tylko słowami. W końcu zdecydowałam sie na słowa. W pierwszej chwili zamilkł, później tylko mówił, że to za szybko, co powiedzą rodzice, bo w sumie nie zdążyliśmy poznać swoich rodziców do końca. Ciągle zadawał pytania “Jak to sie stało“ i tym podobne. Nie wiedziałam czy mam mu poważnie mówić jak powstaje dziecko czy co? Bałam sie po tej jego minie i tych dziwnych pytaniach, że będzie prosił o aborcje, oczywiście w życiu bym sie na to nie zgodziła, jednak obawa przed tym pytaniem była ogromna. Na szczęście nie doszło do niego. Odszedł ode mnie w trzecim miesiącu ciąży, zostawiając jednocześnie mnie i dziecko. Teraz próbuje wrócić, ale juz trochę za późno. Dużo osób mówi, ze jestem głupia, bo z nim byłoby mi lepiej, ale znowu ma do mnie przyjść na jakiś czas i pójść sobie? Ile razy można odejść od kobiety w ciąży? Mi wystarczy raz.

Test ciążowy

Wednesday, 27 January 2010

Nie zdawałam sobie sprawy z tego jak skomplikowane są teraz testy ciążowe. Wszystkie powinny być proste, kropla moczu i po sprawie, ale ten mój nie, najpierw pół godziny na przeczytanie ulotki, która jest napisana językiem zakręconym bardziej niż cokolwiek innego, później odczekać 10 minut i w końcu wynik ostateczny, który oczywiście nie musi być dokładny, najlepiej zrobić 10 testów i dać zarobić aptekom.  Pamiętam bardzo dobrze dzień, w którym zrobiłam test ciążowy. Z jednaj strony była to wspaniała chwila, bo dowiedziałam sie że jestem w ciąży, z drugiej jednak strony miałam lekkie obawy przed macierzyństwem, rozmowa z rodzicami, z chłopakiem, no i lekarz. Wszystkie te badania zajmują cały mój wolny czas. W jednej chwili przeleciało mi przez myśl tysiąc myśli. Jednak wiedziałam, ze Pan Bóg wie co robi, jeśli dał mi szanse bycia matką, znaczy że uważa, iż się nadaje do tego obowiązku. Czekanie na wynik testu ciążowego bardzo się przedłuża, jest to tylko kilka minut- ale kilka minut, które zmieniają nasze całe życie. Moje się zmieniło, ale na lepsze- bardziej świadome i szczęśliwsze.

Początek ciąży

Wednesday, 27 January 2010

POCZĄTEK

Zaczęło sie od jajeczka, które dopuściło plemnik i tak oto powstało nowe życie w moim ciele. Nie jedna para woli nad tym pomyśleć dużo wcześniej. Większość ludzi uważa, że najpierw powinny być zaręczyny, później ślub a na końcu dziecko. My zaczęliśmy od końca i na tym zakończyliśmy. Nie będzie ślubu ani zaręczyn. Nie będzie tez pełnej rodziny, ale bycie samotną matką nie jest takie złe, nie jestem pierwsza ani ostatnia. Wiem już, że otrzymam pomoc od instytucji i od rodziców. Nie zapominam też o tym, że moje dziecko ma ojca- od którego mogę wymagać pomocy. Najważniejszy jest teraz dla mnie spokój- nie myślę od tym, co będzie za kilka miesięcy, bo to bardzo odległy czas. Coś mi podpowiada, że to będzie bardzo szczęśliwy czas w moim życiu. Wiem, że są kobiety które nie marzą o byciu w ciąży, ale ja do nich nie należę. Może ciąża nie była planowana, ale nie wszystko da się w życiu zaplanować. Czasem spotykają nas w życiu niespodzianki- ta z całą pewnością jest tą najszczęśliwszą. Dla mnie to naturalne, że kobieta jest w ciąży- nie zawsze oznacza to założenie rodziny, ale z tą myślą jestem pogodzona i po prostu cieszę się z mojego stanu.

Ciaża mimo swojej skomplikowanej natury uszczesliwia wiele malzenstw a nawet leczy ich problemu milosne.